Sugerując się opiniami z internetu, kupiłem opony ContiWinterContact TS800 popełniłem błąd.Huk jaki dochodzi z tylnej osi jest nie do wytrzymania.Nie polecam tych opon,nie wiem kto te opinie pisze ale ktoś ma w tym cel,Ja dałem się wrobić w tandete, to już lepsze chińskie bo tańsze.
polecam
Wcześniej byly letnie, do poprzedniego samochodu. Teraz Focus kombi jeździ na zimówkach conti. Zaskoczony jestem niskim spalaniem i tym, że są ciche. Na lato najpewniej też conti zakupię....
Opony kupiłem na początku zimy tutaj na opony.com. Sugerowałem sie wysoką ocena i opiniami z tego forum. Szukałem opon dobrej firmy i zdecydowałem sie na continental. Z zakupu jestem bardzo zadowolony. Sam zakup za posrednictwem opony.com jest rewelacyjny. No ale moze cos o oponach. Na samym poczadku nie miałem wiele okazji aby sprawdzic ich mozliwosci (było przewaznie sucho), czekałem na pierwszy snieg no i w okolicach sylwestra sie doczekałem. To ze na suchym i mokrym od deszczu asfalcie sprawuja sie super juz wiedziałem, dopiero na sniegu i bardzo sliskim asfalcie zobaczyłem ze zakup sie opłacił. Wiadomo ze w takich warunkach nie jezdzi sie jak po suchym i nie spodziewałem sie takiego trzymania. Jednak opony sprawiły ze jazda była bezpieczna i kontrolowana. Polecam wszystkim. Jezeli chodzi o hałas to wiadomo jest troche głosniejsza od letnich ale to duzo zalezy od rozmiaru (ja nie nazekam), scieralnosc? za mało przejechałem aby to w pełni ocenic. Opory toczanie? to tez ciezko samemu ocenic, ja nie mam zastrzezen. Czy kupie je podobnie? Prawdopodobnie tak, ale lubie zmiany wiec nie wykluczone ze poszukam czegos innego.
Na lodzie jak to na lodzie. Nie ma dobrej opony na lód. Jeśli chodzi o śnieg lub mokrą nawierzchnię to porównując z Dębicą i Kormoranami i jakimiś tam austriackimi ( nie pamiętam ich nazwy) rewelacja. Jeśli chodzi o poślizgi na śniegu i mokrej nawierzchni to naprawdę rewelacja. Wystarczy że w tym roku nie musiałem zakładać łańcuchów w terenie gdzie przez ostatnie kilka lat zakładałem. Na pewno są ciche i dość komfortowe. Jeszcze za mało kilometrów żeby ocenić ścieralność, jak do tej pory bez zarzutu. Płaciłem po 320 od sztuki i naprawdę nie żałuję. Jeśli chodzi o osiągi to jeździłem na nich na mokrej, na suchej okresowo z kałużami i na ośnieżonej nawierzchni po 160- 190 km/h.(Obwodnica Trójmiasta). Gacie pełne strachu ale opony uratowały mi kilka razy przód samochodu i z pewnością moje nie tylko zdrowie. Nie zawiodłem się na nich.Zdarzały się poślizgi na lodzie i "zrywy" przy ruszaniu, ale to raczej wina małego nacisku samochodu na podłoże.
Cóż fajne oponki choć wygląd mają dziwny. Jeżdżę już drugi sezon z tymi oponami i rewelacja. Żadnych dziwnych zachowań przy wyprzedzaniu na drodze przy padającym śniegu, ubitym i błocie pośniegowym. Ciche na mokrym zarówno jak i na suchym. Super ciągnie podczas wyprzedzania może silnik 1.3 diesel to nie sprinter ale 170 Nm przy wadze 1150 kg robi swoje ci co mają diesle wiedzą o co chodzi poprostu ok. miałem wcześniej na tym samym aucie Barum Polaris 2 i są o klase lepsze nie mówiąc już o dębicach które też miałem okazje przetestować na podobnym aucie. Przez cały miniony sezon ABS może z kilka razy jak przesadziłem z przędkością to mi się włączył. Na lód to żadna opona bez kolców nie da rady. Jeżeli chodzi o ścieralność to lamelki i cały bieżnik jak nowy. Szczególnie godna polecenia dla tych co dużo jeżdżą w sezonie zimowym bo cena odstrasza.
Początkowo wzór bieżnika mówił "Wszystkie, tylko nie te". Jednak po pierwszych i wszystkich kolejnych kilometrach mogę śmiało powiedzieć "Żadne inne, tylko te!". W porównaniu z poprzednimi - Fulda Cristal Montero 2 - praktycznie nie zauważa się działania ABSu - opona świetnie trzyma się śliskiej nawierzchni na prostych i bardzo pewnie utrzymuje zadany kierunek jazdy na zakrętach. Oblodzona, zaśnieżona czy zalana deszczem droga nie stanowi dla Continentala TS800 problemu. Natomiast nieco nerwowo zachowuje się na błocie pośniegowym - początkowo, przy gwałtownym manewrze, wyczuwalny jest wyraźny poślizg, jednak po kilku metrach bieżnik "wgryza się" w brunatną breję i pozwala zapanować nad autem.
przy tym samochodzie trafiłem z oponami,bo samochód twardy a opony tego rozmiaru raczej miękkie.Poprzednik jeździł na nich 2 lata zima,lato i już na napędzie musiałem zmienić na takie same(tył jeszcze 6mm).Trochę drogie ale na 2 sobie pozwoliłem. Jazda po utwardzonym śniegu rewelacyjna. Ani razu nie zboczył z kursu gdy próbowałem ostro zjechać w boczną drogę i doprowadzić do kontrolowanego ślizgu na śniegu, dobrze się trzyma. Wcześniej jeździłem Reno 19 na dębicy,były na pewno dobre przy dużym śniegu i ostrożnej jeździe. Używałem też wielosezonowych pirelli ale były nie obliczalne. Te opony jeżdżą jak ja chcę i rewelacyjnie trzymają się drogi
Jesli akurat opony te mozna kupic w korzystnej cenie to mysle ze warto. To co podoba mi sie w tym produkcie to udany kompromis poszczegolnych wlasciwości jezdnych w warunkach zimowych a to powinno byc priorytetem. Oponki swietnie ciagna na sniegu a i hamowania jest dobre. Co prawdy jest troche wieksze zuzycie ich i minimalnie wieksze opory toczenia w porownaniu do innych marek jakie mialem ale to sprawa drugorzedna. Generalnie opony godne polecenia. Chociaz ja przy wyborze kieruje sie przedewszystkim testami ADAC i zasobnosci portfela;)
Bardzo dobra opona. świetnie radzi sobie na mokrym asfalcie, na suchym jest też dobra ale to nie to, co letnia. Na śniegu świetnie hamuje (jak na śnieg oczywiście) i nie ma problemów z wyjechaniem pod górę, na lodzie bez kolców tak na prawdę żadna opona dobrze nie trzyma ale da sie jażdzić i auto się nie ślizga. Precyzja prowadzenia niezła ale do ideału troche brakuje, ale to subiektywna ocena bo w lecie jeżdże na oponach o niższym profilu. Generalnie zdecydowanie polecam.